Urządzenia J.R.R. Searla

 

Autor: Northpoint

 

Uwaga! Jest to zaawansowana wersja robocza artykułu a nie wersja ostateczna. Proszę więc wybaczyć ew. niedociągnięcia opisów i potknięcia językowe.

Artykuł pochodzi oryginalnie ze strony www.northpoint.prv.pl. Publikacja za osobistą zgodą autora. Wszystkie prawa zastrzeżone. Ta strona jest jedną z nich, która otrzymała na to pozwolenie. Można je uzyskać jedynie bezpośrednio od autora.

Urządzenia J.R.R. Searla.

Wstęp.

W artykule tym postaram się opisać (jak najszerzej i jak najdokładniej) wszystko co wiem na temat budowy i działania urządzeń J.R.R. Searla - tak zwanego Generator Efektu Searla = GES (Searl Effect Generator = SEG). W związku z tym pominę tu wszelkie informacje nie związane bezpośrednio z urządzeniami, np. wątki biograficzne itp.

Czym jest Generator Efektu Searla?

Jest to wysoko-sprawny silnik czysto magnetyczny, o otwartej strukturze umożliwiającej łatwe przystosowanie go do pełnienia funkcji źródła energii mechanicznej lub elektrycznej. Jego działanie klasyfikuje go jako urządzenie "free energy" (wolna/darmowa energia) i "over unity" (efektywność powyżej 100%) - oznacza to że urządzenie to samo podtrzymuje swój ruch i dostarcza użytecznej energii. Dodatkowo w trakcie działania urządzenia mogą pojawiać się efekty "utraty ciężaru" z lewitacją włącznie.

Efekty działania urządzenia.

Według posiadanych przeze mnie informacji Generator Efektu Searla może zostać określony jako urządzenie telekinetyczne. Oznacza to że do swojego działania wykorzystuje on tzw. efekt telekinetyczny (rozpracowany przez dr inż. Jana Pająka) czyli efekty magnetyczne drugiej generacji - inercję (przyspieszenie lub opóźnienie) pola magnetycznego. Najprościej rzecz ujmując efekt telekinetyczny polega na bezpośredniej zamianie energii cieplnej otoczenia na ruch przy użyciu odpowiednio pola magnetycznego.
Wspomniana "utrata ciężaru" urządzenia jest efektem wtórnym jego działania. Nie należy uważać tego efektu za "antygrawitację" - jest to najprawdopodobniej tzw. napór telekinetyczny. Potwierdzają to obserwacje - po zmianie kierunku działania urządzenia dochodziło do "zwiększenia ciężaru" gdyż zwrot naporu telekinetycznego odwracał się.
Kolejny efekt to lokalny spadek ciśnienia i pole elektrostatyczne wokoło urządzenia. Efekty te wydają mi się mieć podobne podłoże - tj. radialnie (promieniście) działający efekt telekinetyczny który odpycha od urządzenia zarówno molekuły powietrza jak i ładunki elektryczne. Silne pole elektrostatyczne jest także przyczyną wytwarzania się ozonu. Warto też dodać że miejscem powstawania tych efektów jest obszar między rolkami a pierścieniem.
Wspominany czasem przez Searla pozytywny wpływ działającego urządzenia na zdrowie może mieć dwa źródła - działający sterylizująco ozon i jony oraz aktywne biologicznie pole telekinetyczne.

Zapewne niektóre efekty obserwowane w trakcie działania urządzenia mają podłoże w znanych zjawiska fizycznych np. efekt dynama Faradaya (interesujący opis działania Generatora Efektu Searla w/g Paula LaViolette'a) itd.

Rodzaje Generatorów Efektu Searla.

W większości źródeł opisuje się dwa rodzaje Generatorów Efektu Searla.
Najbardziej rozbudowaną wersją jest tzw. Generator Trójpierścieniowy.

Trójpierścieniowy generator - grafika komputerowa. (17.6 KB)Trójpierścieniowy generator - schemat (26.7 KB)
Rysunek po lewej: Copyright © by SISRC Ltd.

Jak pokazują ilustracje składa się on z trzech położonych współśrodkowo (koncentrycznie) pierścieni i trzech zestawów rolek. Dla poprawnego działania całego urządzenia każdy z trzech zestawów pierścieni i rolek musi mieć taką samą masę. Na najbardziej wewnętrzny pierścień ma przypadać 12 rolek, na kolejny (środkowy) 10 więcej czyli 22, na zewnętrzny znów 10 więcej czyli 32. Na razie nie udało mi się znaleźć więcej szczegółowych informacji na temat budowy tego typu generatora.

Prostszym urządzeniem zdolnym do samodzielnego działania jest tzw. Generator Jednopierścieniowy nazywany także Gyro-Cell.

Gyro-Cell - grafika komputerowa (7.9 KB)Gyro-Cell - schemat (13.7 KB)

Składa się on tylko z jednego pierścienia i jednego zestawu rolek. Generator Trójpierścieniowy to nic więcej niż trzy połączone (zestawione) ze sobą Gyro-Cell.

Budowa Gyro-Cell.

Gyro-Cell składa się z jednego nieruchomego pierścienia i zestawu wirujących dookoła niego rolek. Wszystkie te elementy są wykonane z magnesów stałych. Układ biegunów jest przeciwny tj. rolki mają być przyciągane do pierścienia. Jeżeli płasko leżący pierścień ma na górnej powierzchni biegun północny to rolki mają mieć biegun południowy.

Gyro-Cell - układ biegunów.

Rozmiary pierścienia i rolek nie mają większego znaczenia - można budować urządzenia niemal dowolnej wielkości. Dla poprawnego działania stosunek średnicy pierścienia do średnicy pojedynczej rolki musi być liczbą całkowitą większą bądź równą 12.

 Dp
---- = 12, 13, 14 ...
 Dr

Dp - średnica pierścienia
Dr - średnica pojedynczej rolki

Wiąże się to z tzw. ścieżkami biegunów magnetycznych jakie muszą się znajdować na pierścieniu i rolkach. Ścieżki te są rzędami niewielkich (1-2mm średnicy) biegunów magnetycznych które mają się znajdować na bocznych ściankach pierścienia i rolek.

Ścieżki biegunów magnetycznych - grafika komputerowa (7.4 KB)Ścieżki biegunów magnetycznych - ogólny schemat (12.6KB)

Ilość tych biegunów też nie pozostaje bez znaczenia.

  Np      Nr
 
----- = ----- = const.
 Dpp     Drp

Np - ilość biegunów ścieżki na pierścieniu
Nr - ilość biegunów ścieżki na rolce
Dp
p - obwód pierścienia
Dr
p - obwód rolki
Warunek ten oznacza tyle że ilości biegunów na pierścieniu i rolkach są ze sobą powiązane a odległości między kolejnymi biegunami ścieżek na pierścieniu oraz na rolkach muszą być takie same.

Mówiąc prościej - oddziaływanie ścieżek biegunów na rolkach i pierścieniu przypomina działanie zębatki, tu: "magnetycznej zębatki". A by ta "magnetyczna zębatka" działała sprawnie jej "zęby" (bieguny ścieżek) musą być rozłożone równomiernie i w odpowiednich odległościach, odległości te muszą być też takie same na pierścieniu i rolkach.

Minimalna ilość rolek wymagana dla poprawnego działania ma w/g Searla wynosić 12.

Tutaj pojawiły się pewne problemy. Np. dlaczego poprawną ilością jest 12 rolek a nie np. 13 lub 14? Ile maksymalnie rolek może posiadać generator? Czy istnieją optymalne ilości rolek?
Na pytania te udało się (przynajmniej częściowo) odpowiedzieć jednemu z moich znajomych który także zajmuje się tego typu urządzeniami - Adamowi Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć (pozdrowienia i podziękowania!; usuń zwrot "nospam." z adresu aby napisać).

Przyjmijmy następujące założenia: Stosunek średnic wynosi 12. Ilość biegunów ścieżki na rolce - 8. Ilość biegunów ścieżki na pierścieniu - 96.
Minimalna ilość rolek w/g Searla - 12. A więc 96/12=8.
A jeżeli rolek jest np. 13? 96/13=7,38...
14? 96/14=6,86...
15? 96/15=6,40...
16? 96/16=6
17? 96/17=5,65...
18? 96/18=5,33...
19? 96/19=5,05...
20? 96/20=4,80...
21? 96/21=4,57...
22? 96/22=4,36...
23? 96/23=4,17...
24? 96/24=4
Przyjmijmy że zalecenie Searla jest poprawne. Jak widać stosunek ilości biegunów na rolce do ilości rolek jest w takim przypadku liczbą całkowitą. Tak samo jest w przypadku 16 i 24 rolek.
Czy to ma znaczenie?
Wykonałem graficzna analizę:

12 rolek - kliknij aby zobaczyć powiększenie

Ten układ pokazuje ułożenie rolek w sytuacji gdy jest ich 12. Jak widać ułożenie biegunów ścieżek na obu rolkach jest takie same względem biegunów ścieżki na pierścieniu.

 

16 rolek - kliknij aby zobaczyć powiększenie

Ten układ pokazuje ułożenie rolek w sytuacji gdy jest ich 16. Sytuacja niemal identyczna jak poprzednio.

 

24 rolki - kliknij aby zobaczyć powiększenie

Ten układ pokazuje ułożenie rolek w sytuacji gdy jest ich 24. I znów ułożenie jest niemal takie same.

 

20 rolek - kliknij aby zobaczyć powiększenie

Ten układ pokazuje ułożenie rolek w sytuacji gdy jest ich 20. Mała odmiana - układ biegunów ścieżek jest inny. Górna rolka jest nieco przesunięta. W danym momencie ruchu ułożenie rolek wględem magnesów ścieżki będzie inne dla każdej rolki. To może mieć wpływ na pracę urządzenia.

A co jeżeli zmienimy ilość biegunów ścieżek? Np. 5 biegunów ścieżek na rolce i 60 na pierścieniu? 12 rolek - 60/12=5
13 - 60/13=4,62...
14 - 60/14=4,29...
15 - 60/15=4
16 - 60/16=3,75...
17 - 60/17=3,53...
18 - 60/18=3,33...
19 - 60/19=3,16...
20 - 60/20=3
21 - 60/21=2,86...
22 - 60/22=2,73...
23 - 60/23=2,61...
24 - 60/24=2,5...
Mała niespodzianka. Podana przez Searla minimalna ilość rolek ciągle pozostaje właściwa. Ale inne ilości rolek już nie. Gdy poprzednio poprawne były ilości 16 i 24 tak tutaj poprawne są ilości 15 i 20.

Wnioski robocze: 12 rolek jest właściwe dla każdego przypadku niezależnie od ilości biegunów ścieżek na rolce i pierścieniu. Poprawność innych ilości rolek zależy od ilości biegunów ścieżek.

Wnioski te nie są jednak do końca poprawne gdyż analizowany przypadek dotyczy stosunku średnic równego 12.

Dla stosunku średnic równego 12 i zachowanego warunku odpowiedniej ilości biegunów ścieżek na rolce i pierścieniu (patrz dwa w/w wzory) zawsze poprawna jest ilość 12 rolek. Pozostałe ilości rolek są poprawne jeżeli ilość biegunów ścieżki na pierścieniu dzielona przez ilość rolek jest liczbą całkowitą.

Idąc dalej tym tokiem myślenia - skoro dla stosunku średnic równemu 12 zawsze poprawna jest ilość 12 rolek to podobnie będzie w innych przypadkach np. 13, 14 itp.

Ciągle jest jednak niejasne dlaczego stosunek średnic musi być akurat równy lub większy niż 12. Adam Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć (usuń zwrot "nospam." z adresu aby napisać) zasugerował że może chodzić o ilość wyzwalanego ruchem rolek efektu telekinetycznego - w innych przypadkach, gdy stosunek ten jest mniejszy niż 12, ilość ta może być zbyt mała dla podtrzymania ruchu urządzenia.

Powyższe analizy dotyczące zależności między ilością rolek a ilością biegunów ścieżek są oczywiście tylko teoretyczne. W kontekście działania urządzenia może chodzić o to aby rolki oddziaływały z pierścieniem "w jednej fazie" - to znaczy zawsze tak samo w danym momencie ruchu.

Z tego co wiem to rolki w oryginalnym urządzeniu Searla nie były w żaden sposób łączone mechanicznie. Trzymały się pierścienia wyłącznie za pomocą sił magnetycznych, właściwe odległości między nimi zapewniało ich wzajemne odpychanie. Searl twierdzi że w czasie działania urządzenia siły odśrodkowe odpychały rolki od pierścienia na odległość kilku milimetrów dzięki czemu zanika tarcie. Adam Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć (usuń zwrot "nospam." z adresu aby napisać) podpowiedział że może to też być sposób kontroli prędkości obrotowej - wzrost prędkości oznacza wzrost odległości między pierścieniem i rolkami, ale większa odległość do słabsze oddziaływanie a więc spadek prędkości i zbliżenie się rolek do pierścienia.
Z drugiej strony mechaniczne połączenie rolek ze sobą umożliwa ich łatwe rozpędzenie do odpowiedniej prędkości oraz, w razie potrzeby, uzyskiwanie energii mechanicznej z tego urządzenia.

Energię można też uzyskiwać w inny sposób - przystawiając do wirujących rolek cewki. Zmienne pole magnetyczne będzie indukowało w nich prąd elektryczny (coś takiego będzie jednak wyhamowywać rolki - może to znaleźć zastosowanie jako sposób kontroli szybkości działania generatora). Odpowiednie zaprojektowanie cewek (ilość zwojów, grubość przewodów, rodzaj rdzenia itp.) umożliwia uzyskanie prądu elektrycznego o pożądanych parametrach. Można także pozyskiwać energię z pola elektrostatycznego otaczajacego pracujący generator za pomocą odpowiednich elektrod.

Searl podał dokładne wymiary małego urządzenia. Trójwymiarowy rysunek Gyro-Cell pokazany przy omawianiu budowy przedstawia właśnie takią maszynę.
Pierścień: średnica zewnętrzna 300mm, średnica wewnątrzna 250mm, grubość pierścienia 25mm, wysokość 50mm.
Rolki: średnica zewnętrzna 25mm, średnica wewnętrzna 10mm, wysokość 50mm (5×10mm).
Dla 8 magnesów ścieżki na rolce optymalne ilości rolek to 12, 16 i 24.
Oczywiście podane parametry można przeliczyć zależnie od swoich potrzeb. Przy zmianie ilości magnesów ścieżki na rolke należy też przeliczać optymalną ilość rolek.

Searl twierdzi że jego urządzenia są zdolne do samo-uruchamiania się. Roszczin i Godin musieli jednak swoją maszynę przez pewien czas rozpędzać, zanim weszła w stan samo-napędzania. Prędkość przy jakiej urządzenie to uniezależniało się od zewnętrznego zasilania wynosiła ok. 590 obrotów na minutę.

Jak zrobić ścieżki biegunów magnetycznych?

W oryginalnych urządzeniach Searla ścieżki biegunów magnetycznych mają rzekomo powstawać przez odpowiedni proces magnesowania, polegający na jednoczesnym oddziaływaniu stałego i szybkozmiennego pola magnetycznego. Jednakże proces ten jest trudny do przeprowadzenia - wymaga posiadania własnego, odpowiedniego sprzętu itp. Poza tym ok. połowa tak wykonanych elementów jest wadliwa.

Na początku lat 90 XX wieku dwaj Rosjanie - panowie Roszczin i Godin - wykonali działajacą replikę urządzenia Searla. Nie zastosowali oni jednak wspomnianej procedury magnesowania. Ścieżki biegunów magnetycznych wykonali oni metodą bardzo skuteczną i genialną w swojej prostocie - wywiercili w pierścieniu i rolkach odpowiednie otworki i wstawili w nie małe magnesy stałe. Metoda ta ma przewagę nad tą o której mówi Searl gdyż gwarantuje odpowiednią ilość i wielkość biegunów ścieżek, odpowiednie ich ułożenie, poza tym jest nieporównywalnie łatwiejsza i tańsza. Jedynym jej mankamentem może być ogromna trudność wiercenia w niektórych materiałach magnetycznych - niektóre z nich są twarde i kruche.

Ścieżki biegunów w/g metody Roszczina i Godina (7.4 KB)Ścieżki biegunów w/g metody Roszczina i Godina - detal. (6.4 KB)

Jerzy Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć (usuń zwrot "nospam." z adresu aby napisać) podsunął mi nieco inny pomysł - ścieżki biegunów można by uzyskać przez nacięcie wąskich kanałów na obwodzie rolek i pierścieni i umieszczenie w nich małych płaskich magnesów. Nacięcie takich rowków miało by być wielokrotnie prostsze od wiercenia otworów. Można by bowiem zrealizować je tarczą do cięcia twardych materiałów i naciąć takie rowki nawet w bardzo twardych magnesach spiekanych.

Rysunek ideowy (6.6 kB).

Innym rozwiązaniem może być wykonanie nacięć wzdłuż osi rolki bądź pierścienia.

Kolejny pomysł podsunął mi Anzelm - zamiast wykonywać pierścień i rolki z litych magnesów można umieścić magnesy na elementach stalowych. Mogło by to wyglądać następująco: płaski magnes pierścieniowy, przekładka ze stali z nawierconymi otworkami na ścieżki biegunów magnetycznych - znów magnes - druga wstawka ze stali - i znów magnes (niedługo wykonam rysunek przedstawiajacy ten pomysł).

Następne rozwiązanie przedstawił mi Przemysław Filipek Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć (usuń zwrot "nospam." z adresu aby napisać). Można wykonać odpowiednie tuleje (pierścienie) z miękkiej stali, do których w środek których będą wkładane magnesy a ścianki tych tulei będą miały prostopadłe do osi otwory na magnesy ścieżek biegunów.

Pomysł wykonania w/g Przemysława Filipka(6.5 KB)
Czerwony - stalowa tuleja. Niebieski - magnes.

Informacje dodatkowe, hipotezy robocze.

Searl sam produkował stosowane przez siebie w budowanych urządzeniach magnesy. Wytwarzał z dostępnych w handlu proszków ferromagnetycznych które mieszał z nylonem i stapiał pod ciśnieniem w elektrycznie podgrzewanej formie. Skład i sposób wytwarzania klasyfikuje stosowane przez niego magnesy jako magnetodielektryki. Tak wykonany materiał był następnie magnesowany przez równoczesne oddziaływanie stałego i szybkozmiennego pola magnetycznego.

Adam Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć (usuń zwrot "nospam." z adresu aby napisać) zbudował SEG o średnicy pierścienia 180mm, zawierający 13 rolek o średniy 13,8mm. Niestety mimo usilnych prób model ten nie wchodził w stan samo-napędzania. Jak twierdzi Adam - prawdopodobną przyczyną jest to że im mniejszy jest SEG tym większej prędkości wymaga aby wejść w stan samo-napędzania. Model Roszczina i Godina miał pierścień o średnicy ok. 75-100cm, stosunek średnicy pierścienia do średnicy rolki równy conajmniej 12 a w stan samo-napędzania wchodził przy prędkści 580 obr/min. W tym momencie rolka miała prędkość obrotową (dookoła własnej osi) zbliżającą się do 7000 obr/min (!!!) i prędkość liniową (po obwodzie pierścienia) ok. 80-100 km/h. Prawdopodobnie istotny jest ten drugi parametr. Jeżeli przeliczymy te dane dla urządzenia o średnicy pierścienia 180mm to wychodzi że dla wejścia w stan samo-napędzania wymagana jest prędkość ok. 3000 obr/min (!!!) czyli rolka będzie miała prędkość obrotową (dookoła własnej osi) ok. 40000 obr/min (!!!). Jest to całkowicie nieosiągalne w warunkach amatorskich i conajmniej bardzo trudne w warunkach laboratoryjnych.
Należało by tu dodać że najmniejszy proponowany przez Searla generator miał by mieć pierścień o średnicy 300mm. Nie wiem jednak czy Searl zbudował działający model tej wielkości. Zgodnie z tymi ustaleniami aby wszedł on w stan samo-napędzania musiał by być rozpędzany do prędkości ok 2000 obr/min.

Uwagi.

Chciał bym tu jeszcze napisać iż uważam że wszelkie komplikowanie budowy tego urządzenia (i w zasadzie wszystkich urządzeń free energy) jest zupełnie niepotrzebne. Ważna jest umiejętność poznania i skutecznego użycia najbardziej podstawowych zasad działania urządzenia. Tak jak wspomniałem - moim zdaniem podstawą działania urządzenia Searla jest użycie wirujących, poruszających się źródeł pola magnetycznego do uzyskania efektu telekinetycznego (patrz prace dr Pająka). Tak więc komplikowanie sposobu wytwarzania magnesów, magnesowania, struktury rolek i pierścienia itd. jest pozbawione sensu, przynajmniej na początku badań nad tym urządzeniem.

Mimo iż nie dysponuję odpowiednimi funduszami, kontaktowałem się z firmami produkującymi magnesy na zamówienie. Wykonanie wszystkich magnesów (pierścień i 12 rolek) do urządzenia o średnicy pierścienia 300mm kosztowało by ok. 5000zł. Tak więc, dla prywatnego konstruktora pozostają raczej standardowo produkowane mniejsze magnesy.

Inne urządzenia, podobne urządzenia, nawiązania.

Kilka lat temu John Bedini zbudował urządzenie które nazwał "Hi-speed Spinner" opisany na stronie www.keelynet.com/energy/bedhispd.htm.

Bendini's Hi-Speed Spinner (15.6 KB)

Urządzenie to przypomina Gyro-Cell ale nie jest zbudowane we właściwych proporcjach wymiarowych a także nie posiada ścieżek biegunów magnetycznych.

Z magnesów, dostępnych do wysyłkowego kupienia na stronie www.magnesy.pl/cennik/, złożyłem model Bedini's Hi-Speed Spinner.

Potrzebne magnesy:
1 sztuka MP41×15×10/N35 = 1×22,20zł
6 sztuk MP15×4,55×8/N35 = 6×2,62zł = 15,72zł
Suma: 37,92zł + 22%VAT = 46,26zł (+koszta wysyłki).

Stosunek średnicy pierścienia i rolki - 2,73(3). Model ten nie spełnia podanej przez Searla proporcji wymiarów tj. stosunku średnicy pierścienia do średnicy rolki większego bądź równego 12.

Zdjęcie modelu:
(W tle zwykły papier w kratkę.)
Bedini's Hi-Speed Spinner (10.1 KB)


Minimalną liczbą rolek, przy których układały się one w równych odległościach na pierścieniu, była piątka. Cześć rolek dawało już dość stabilny układ. Testowałem to urządzenie także przy 7 (bardzo stabilne) i 8 rolkach (układ zbyt gęsty - częste utraty stabilności).

Wbrew twierdzeniom Bediniego nie udało mi się uzyskać żadnego z opisywanych efektów - urządzenie nie działa.

Widzę trzy możliwości - a) urządzenie było za małe; b) urządzenie było za słabo rozpędzone; c) Bedini ukrył jakieś ważne informacje konstrukcyjne (albo po prostu kłamał).

(Przy okazji: Pracując z tak silnymi magnesami jak neodymowe należy bardzo uważać aby przypadkiem nie skasować sobie dyskietek, dysków twardych, kaset audio i wideo czy kart kredytowych (bankomatowych, płatniczych etc.) albo nie uszkodzić telewizora bądź monitora. Magnesów neodymowych nie należy też upuszczać jeden na drugi gdyż istnieje ryzyko rozpryśnięcia się ich na drobne odłamki które mogą pechowo trafić np. w oko. A jeżeli nawet magnesy nie rozprysną się to mogą być problemy z ich rozłączeniem.)

Na koniec muszę dodać że nie gwarantuję działania tego co tu opisuję więc jeżeli ktoś zdecyduje się to zbudować to powinien wiedzieć że robi to na własne ryzyko.
Jeżeli ktoś mimo tego ostrzeżenia wykona takie urządzenie to proszę o kontakt (zwłaszcza jeżeli wyniki okażą się interesujące - np. zbuduje działający model Bedini'S Hi-Speed Spinner).
Mój adres e-mail: Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć .
Tam też można kierować dodatkowe pytania co do tego artykułu (czy też ogólniej - strony lub treści na niej opisywanych).

Chris B. / Northpoint

 


Źródła:

Urządzenie zbudowane przez Roszczina i Godina:
alexfrolov.narod.ru/russearl.html (angielski)
www.rexresearch.com/roschin/roschin.htm (angielski)
www.daminet.pl/~pinopa/Konwertor_Ro-Go.html (polski)
www.daminet.pl/~pinopa/Patent R-G/Patent R-G.html (polski) -
nowość!

Raporty S. Gunnara Sandberga:
www.rexresearch.com/searl/searl.htm (angielski)
www.rexresearch.com/searl/searl2.htm (angielski)

Oficjalna strona konsorcjum badawczego J.R.R. Searla:
www.sisrc.com (angielski)

Strona ściśle związana z działalnością Searla (niestety większość informacji jest dostępna za opłatą):
www.searleffect.com (angielski)


Za pozwoleniem autora artykuł ten jest dostępny także na stronach:
www.z-labs.prv.pl
www.ndw.v.pl
www.grawitacja.mogilno.com
www.ekologika.com

Osoby chcące umieścić ten tekst na swojej stronie proszę najpierw o kontakt!

Powrót do poprzedniej strony

Powrót do głównej strony