Koniec Dualizmu
Autor: Adamus Saint-Germain
W dniach 18-19 Września Geoff oraz Linda prowadzili warsztat
channelowania w Zurychu, Szwajcarii. Ten artykuł jest kompilacją z dwóch
przekazów Adamusa.
Artykuł z Shaumbra Monthly - wydanie z
Listopada 2010.
PRZEBUDŹ SIĘ!
Czas się przebudzić. Obudź się, przebudź się do wszystkiego kim
jesteś, bowiem, drodzy przyjaciele, kłamstwem jest spać. W każdej chwili możesz
świadomie wybrać przebudzenie się. To jest tak proste. „Wybieram obudzić się.”
Kiedy to zrobisz, skończą się wszystkie gry. Wszystkie dramaty ustąpią. Iluzja
ograniczeń odejdzie a ty raz jeszcze będziesz musiał zaakceptować płynącą dla
siebie miłość od siebie.
Twój Duch, twoja boskość, mówi, „Kocham cię. Tęskniłam za tobą, czekałam na
ciebie. Chcę dzielić z tobą każdą chwilę. Pragnę ci przypomnieć, kim naprawdę
jesteś. To już zbyt, zbyt, zbyt długo kiedy byliśmy razem. Proszę, proszę
zacznij cieszyć się swoim życiem.”
Co więcej może zrobić twój duch? Czy koniecznie musi przyciągnąć twoją uwagę
czymś ekstremalnym? Czy naprawdę musi tobą trząść i trząść, i trząść? Czy musi
tworzyć ekstremalne sytuacje w twoim życiu, aby przykuć twoją uwagę? Czy musisz
koniecznie mieć raka i ten strach przed śmiercią, by w końcu zaakceptować swą
miłość do Siebie? Naprawdę musisz stracić swoją rodzinę, dom, pieniądze i pracę,
by duch mógł wreszcie przyciągnąć twój wzrok i wyrwać cię z tego hipnotycznego
transu? Czy tego chcesz? Albo może wolisz dokonać świadomego wyboru i
powiedzieć, „Budzę się teraz.” To zależy od ciebie. Jesteś jedyną osobą, która
może obudzić siebie. Jesteś jedynym, który może wywieść siebie z hipnozy.
INTEGRACJA
Jest to czas integrowania nieba na Ziemi. To czas, kiedy
sprowadzamy razem energie oraz świadomość z innych wymiarów prosto na Ziemię.
Stworzy to pomost, który pomoże stopić razem energie dualności, które nadal są
bardzo, bardzo silne. A w końcu pomoże uleczyć bardzo, bardzo starą ranę w
wymiarach anielskich.
Przez bardzo długi czas w anielskich realiach toczyły się bitwy – światło
przeciw ciemności, z braku celniejszych słów. Nazbyt to uproszczę, ale istniał
jeden element, który czuł że był… że zawsze byli i zawsze będą częścią Boga.
Nazwiemy je aniołami światła. Wierzą w suwerenność. Wierzą, że każda obdarzona
duszą istota jest twórcą we własnym prawie.
Istniała też druga frakcja – nazwijmy je aniołami ciemności – która wierzyła, że
nie ma Boga. Wierzyli wyłącznie w moc, kontrolę i manipulację. Wierzą, że cała
kreacja jest wielką, olbrzymią, pustą pustką pozbawioną Boskiego Źródła, oraz że
sami muszą stać się bogami. Tak więc w innych wymiarach toczyły się masywne
walki i wojny.
Kiedy Ziemia została stworzona, by pomóc rozwiązać niektóre z tych
energetycznych imbalansów w kreacji, z założenia miała być neutralnym miejscem.
Jednak wbrew tym neutralnym wytycznym, anielskie bitwy kontynuowano również na
Ziemi. Te anielskie siły właściwie nie inkarnowały, nie zamanifestowały się
bezpośrednio na Ziemi, ale wykorzystywały ludzi dla manipulacji i ekspresji
swoich własnych wojen. Ziemia stała się sceną, na której grały w swoje gry
powodując wiele cierpienia. Dosłownie istnieją miejsca na Ziemi, gdzie te bitwy
się rozgrywały a ich energia wciąż tam tkwi. Miejsca jak Polska, wiele różnych
lokalizacji w Afryce i wiele innych miejsc na świecie nadal trzyma niektóre z
głębokich ran i żalów, energii anielskich bitew.
Obecnie te anielskie bitwy – światła i ciemności – są raz na zawsze skończone. W
rdzeniu wszystkiego, co jest, światło oraz ciemność stopiły się ze sobą. Męskość
i żeńskość połączyły się razem. Elementy polarności złączyły się ze sobą, lecz
nawet pomimo tego może minąć dużo czasu, zanim efekty będą faktycznie odczuwalne
tu, na Ziemi oraz w otaczających ją energetycznych wymiarach.
Czas by anielska energia – niebiańska energia – zaczęła teraz wstępować na
fizyczny wymiar Ziemi, a więc to czego szuka, to ludzi którzy są otwarci, w
swojej prawdzie i w swoich ciałach, aby móc zacząć przyjmować tą energię. Będą
wtedy w stanie zacząć sprowadzanie na Ziemię nowej świadomości oraz energii
nowego rodzaju, coś czego Ziemia nie widziała przez wszystkie swe dni.
Wiele z tych istot pragnie przyjść tylko, by być blisko. Niekoniecznie mają
jakąś wielką wiadomość, ale tylko pragną być blisko i pomóc wejść tej nowej
świadomości. Część z nich może przynosić przekazy na temat przywrócenia ludziom
ich mocy, czy pozwalania na odejście dualności oraz uwolnienia starych koncepcji
światła i ciemności. Jest wiele, wiele istot które pragną z wami pracować.
Weź więc głęboki oddech. Czy to rodzaj służby, którą chciałbyś wykonywać? Jeśli
tak, odkryjesz że jest wokół ciebie wiele istot, przez większość czasu.
Oczywiście możesz je poprosić, aby odeszły gdy zapragniesz swojej prywatnej
przestrzeni. Te istoty nigdy, przenigdy nie zabiorą ci energii. Faktycznie
będziesz prawdopodobnie czuć podwyższony, bardziej intensywny poziom energii
wokół siebie. Pytanie brzmi, czy chcesz więcej oraz czy chcesz intensywności?
Pamiętajcie, że pośród całej kreacji nie ma potężniejszej istoty niż istota
ludzka. Nie ma innych cywilizacji, którym „się udało” i wszystko już wiedzą.
Najwyższy poziom doświadczenia jest tu na Ziemi, ponieważ wchodząc w fizyczne
życia zapominasz o swoim pochodzeniu, o tym kim naprawdę jesteś. To trudniejsze
niż doświadczenia na jakichkolwiek innych planetach, czy w jakimkolwiek innym
wymiarze. To największe ze wszystkich wyzwanie, i jeśli przez nie przejdziesz,
absolutnie jesteś tym, komu „się udało.” Nie ma już nic, co musiałbyś zrobić.
Tak, czasem naprawdę irytuje mnie kiedy słyszę Plejadian mówiących, że zbawią
Ziemię – nawet nie zbawili jeszcze siebie – albo o kosmicznej flocie obcych,
którzy przyślą tu swój wielki statek matkę. I muszę wtedy powiedzieć, że wiele z
tych obcych istot było częścią wojen pomiędzy światłem i ciemnością, oraz że
mieli w tym dużo własnych celów. Był jeden moment, kiedy osobiście miałem do
czynienia z kilkoma Plejadianami, którzy gwarantowali że nie będą już ingerować
w drogi ludzi na Ziemi – po czym od razu, odwrócili się i kontynuowali swoje
ingerencje, i byli częścią bardzo dużej wojny, która odbyła się dokładnie w
okolicy tego miejsca, około 70 lat temu.
Więc gdy słyszę tę gadkę o Plejadianach dających ludziom rady, nie wywiera to na
mnie specjalnego wrażenia. Jedyni, którzy mogą wywrzeć na mnie wrażenie będą ci,
którzy poddadzą się fizycznym narodzinom, przybiorą fizyczną formę tu na Ziemi
oraz przejdą przez to, by o tym opowiadać. Mój najwyższy szacunek jest dla tych,
którzy przybrali ludzką formę.
Weźmy więc głęboki oddech, podczas gdy anielskie istoty które przychodzą z
wiadomością integracji oraz jedności, kontynuują pracę z wami, jeśli takim jest
wasz wybór.
Weź głęboki oddech i pamiętaj, wszystko jest dobrze w całej kreacji i dlatego
nie ma czym się martwić.
I z tym, żegnam was.
http://crimsoncircle.com/Newsletter/KoniecDualizmu/tabid/5777/Default.aspx
|